Intymnie

Niezmienie uwielbiam moment kiedy ze zdjęcia w  „ciemni” na pulpicie wyłania się obraz, powstaje fotografia…

 

Bielany minus osiemnaście

Jedno z moich ulubionych miejsc spacerowych i… plenerowych. Mróz zamarzał na rzęsach.  Pół godziny i biegiem do auta:).

Więcej na http://mojewidoki.blogspot.com/2012/02/bielany-klasztor-kameduow.html

 

 

Listopad…, niemożliwe

Cudowna pogoda, osiemniaście stopni, trudno uwierzyć, że to TEN listopad…  Jesieni trwaj…:)

 

 

7 listopada 2011 - 07:19

Marcin - Złota polska jesień :)