Fit and Glamour

Ruszył mój autorski projekt fotograficzny  ©FitGlamour . Jak sama nazwa wskazuje będzie to ilustrowane połączenie pięknego ciała fit z urokiem glamour . Dziękuję Dziewczynom które zgodziły się wziąć w nim udział 🙂 Pierwsza odsłona, jednocześnie zapowiedź całego projektu.

Sprzęt sportowy do sesji użyczony przez Fitness Academy Kraków.

Gosia

Niedzielna bardzo udana sesja. Doskonała pogoda, świetną modelka 🙂 .

 

Niedziela za oknem

Są takie miejsca gdzie przyjemne płynie sobie z pożytecznym….

Bonadea – uroda w dobrym stylu.

Krem chlorofilowy mojej Babci pamiętam dobrze, lekko zielony pachniał morzem, nieźle smakował… mój pierwszy kosmetyk  z podpatrzoną starannością wklepywany w dziecięcą buzię… Czasy zmieniły się, lecz  nawyki pozostały… i dobrze.

W Bonadea powiedzenie: „odrobina luksusu” – to zdecydowanie za mało. Z całą odpowiedzialnością stwierdzam : warto odwiedzić to miejsce.

 

 

Creme de la creme, Mostowa 14, Kraków

Będąc na spacerze w pobliżu Bernatki warto zajrzeć do tego niewielkiego, sympatycznego butiku. Można znaleźć w nim wiele uroczych drobiazgów, ciekawych książek, przydatnych bibelotów, które ożywią każde domowe pomieszczenie, biurowy kącik czy dziecięcy pokój…

.

 

 

Secesja w Krakowie, Tango House, Szpitalna 4.

Zafascynowały mnie stare, żelazne żaluzje wewnątrz wąskiego pasażu prowadzącego w głąb podwórza; co też mogły zasłaniać, jakie sklepy, kramy, witryny… To był  początek wielkiej niespodzianki, kiedy zobaczyłam wnętrze klatki schodowej należącej do niewielkiego hotelu – oniemiałam.  W zasadzie takie miejsca w Krakowie nie powinny dziwić, każda kamienica, wnętrze, schody to  historia i przeszłość, zdarzenia i ludzie, którzy ją stworzyli. Jednak nienaruszona od dziesiątków lat klatka schodowa z autentycznymi freskami zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Obecna fasada budynku i jej zdobienia pochodzą z końca XIX w, zatem kwiatowe motywy, miękkie linie i kolorystyka na ścianach to prawdopodobnie okres secesji… Zapierające dech, niewiarygodne…

www.tangohouse.pl

 

 

4 sierpnia 2013 - 06:04

portz This is my first time pay a visit at here and i am truly impressed to read everthing at alone place.

Wonder Home, Krakowska 26, Kraków

Zupełnie nie dawno deklarowałam, że w cuda i przypadki nie wierzę, podobnie jak w horoskopy, wróżby i takie-tam różne, a jednak… Słoneczny dzień, idę sobie Krakowską, przeglądam w ciemnych witrynach sklepów,  w powietrzu wreszcie wiosna i trochę pozimowego kurzu, myślę sobie: jak dobrze na chwilę odstawić auto- świat z poziomu przechodnia niewiarygodnie zyskuje na swej atrakcyjności!

Nagle wzrok mój  wpadł -dosłownie- w jasną przestrzeń saloniku sklepowego wypełnionego mnóstwem przepięknych przedmiotów i sprzętów. Wchodzę i oczarowana wodzę po półkach, aż tu nagle: Kasia!, Dorota! Tak, tak… Spieszyłam się, a jednak zdążyłyśmy umówić się na kawę i krótko porozmawiać o niespodziankach i życiowych perypetiach . Nigdy nie mów nigdy. Tak, wiem! 🙂 – Czarownica zawsze ma rację ;).

Sklep jest prześliczny, w klimacie rustykalnym, oferuje niebanalne, wyszukane sprzęty, cudowne dodatki i elementy wyposażenia, aż chciałaby się w nim pomieszkać, niczym w  luksusowym apartamencie na południu Francji…

http://wonderhomekrakow.pl/




http://wonderhomekrakow.pl/

Galeria OPA&COMPANY, Bocheńska 5/ 3, Kraków

Najpierw minęłam onieśmielona z lekka nowością lśniącą, ale wróciłam, na szczęście… Trafiłam  w miejsce niezwykłe,  pełne światła i pozytywnej energii,  mnóstwa cudownych, cudownych  przedmiotów, sprzętów, detali,  dyskretnych kolorów, miękkich barw. Mimo pochmurnego dnia   Galeria otula jasnością ścian, łagodnym oświetleniem i niebanalnym wystrojem;  w powietrzu unosi się zapach drewna i … olbrzymiej życzliwości właścicielki –Pani Oli.

Rozglądam się wokół z nieukrywanym zachwytem i   ciekawością,  wzrok nie nadąża ze skanowaniem poszczególnych przedmiotów i drobiazgów. Najchętniej, jak dziewczynka  pobawiłabym się  w dom: tu półeczka, tu  kubeczek, szklarenka, proszę bardzo poidełko –  dla sowy, dla pani pół kilograma płatków z róży, dla pana obrazek, dwa?,  może uchwyt do szuflady?, wybór duży mamy…

Jest w tym miejscu wyczuwalna  harmonia, dbałość o szczegół,  pojedynczy przedmiot, drobiazg, wspaniałe wyczucie smaku i dobrego gustu.  Na pewno warto tu zaglądać i ja zrobię to na pewno.

(… a kiedy  wróciłam do domu,  schowałam do pudła wszystkie przedmioty z wielkiego sklepu na literę „i”. Ulisses jest zachwycony – „wreszcie,  cały parapet dla mnie!”)  🙂

http://opaandcompany.com/

www.opaandcompany.com

Pola i Nela

czyli wzruszająca sesja sześciomiesięcznych bliźniaczek.

 

 

 

 

18 października 2012 - 15:01

Fotograficznestudio.pl Piękne dzieciaki, super zdjęcia 🙂

1 sierpnia 2012 - 11:18

yannkes świetna seria
fajne kolory i światło
gratuluje 🙂

To wcale nie jest Dziki Zachód…

… jedynie plener w malowniczej, podkrakowskiej wsi .